Miejsca

SPACER PO WSCHOWIE

Zapraszamy do odkrywania historii królewskiego miasta Wschowy podczas trzech spacerów z przewodnikiem we wskazanych poniżej terminach:

Terminy:

2.10.2026 godz. 15:00 Oprowadzanie po królewskim mieście, zbiórka Muzeum pl. Farny 3 (przewodnik M. Antonowicz)
3.10.2026 godz. 11:00 Oprowadzanie po królewskim mieście, zbiórka Muzeum pl. Farny 3 (przewodnik A. Napierała)
4.10.2026 godz. 13:00 Oprowadzanie po królewskim mieście, zbiórka Muzeum pl. Farny 3 (przewodnik P. Wojciech)
Author Name

Królewskie skandale i wielka polityka Wschowy

F
K
M
B
R
S
Z

Fara

Klasztor

Muzeum

Błonia

Ratusz

Scena

Zamek

Dziedzictwo i Korona

Wschowa – Miasto Królewskie

Historia na wyciągnięcie ręki

Wschowa – dawne miasto królewskie, usytuowane na pograniczu Wielkopolski i Śląska. W okresie Pierwszej Rzeczypospolitej stanowiła jeden z ważniejszych ośrodków administracyjnych i gospodarczych ziem zachodnich. W pierwszej połowie XVIII wieku ziemia wschowska i stołeczne jej miasto stało się sceną wielkiej polityki międzynarodowej. Wielokulturowy charakter Wschowy odzwierciedla także podwójna nazwa miasta, funkcjonująca od czasów średniowiecznych także jako niemieckojęzyczne Fraustadt czyli Miasto Pani, co stanowi bezpośrednie nawiązanie do patronatu maryjnego nad najstarszym miejscowym obiektem sakralnym – farą.

W oparciu o zachowany od czasów lokacji układ przestrzenny Wschowy, uwzględniając jednocześnie kontekst społeczno-polityczny, nie stroniąc przy tym od fascynujących detali, lokalnych anegdot oraz niekiedy czarnego humoru, niniejszy opis trasy zwiedzania stanowi swoiste kompendium, odsłaniające przed nami ukryte mechanizmy władzy, dyplomacji, teologii oraz krwawych konfliktów wczesnonowożytnej Europy.

Początek trasy

Przedmieście Polskie

Analizę przestrzeni miejskiej Wschowy warto rozpocząć poza jej średniowiecznymi fortyfikacji, a mianowicie na Przedmieściu Polskim. Obszary przedmiejskie w miastach królewskich dawnej Rzeczypospolitej pełniły funkcję kluczowych stref buforowych – zarówno w sensie militarnym, jak i asymilacyjno-gospodarczym. To właśnie tutaj kumulował się kapitał ludzki i technologiczny, który napędzał potęgę miasta kupieckiego, jakim była Wschowa.

Rozwój wschowskich przedmieść nierozerwalnie wiąże się z historią innowacyjnych w skali polski inwestycji. Dane historyczne wskazują, że to właśnie we Wschowie powstała pierwsza w Polsce nowożytna manufaktura farbiarska. Twórcą tego nowoczesnego jak na owe czasy przedsięwzięcia był osiadły w mieście Włoch Nicolo Bacaralli. Obecność obywatela odległej Italii na wielkopolsko-śląskim pograniczu uwydatnia niezwykłą sieć wczesnonowożytnych powiązań handlowych. Działalność Bacarallego dowodzi, że Wschowa nie opierała swojej potęgi wyłącznie na politycznych przywilejach królewskich, ale również na sprawnym transferze zachodnioeuropejskich nowinek tekstylnych. Przemysł ten napędzał lokalną gospodarkę do tego stopnia, że miasto mogło konkurować z największymi ośrodkami tekstylnymi i rzemieślniczymi ówczesnej Europy Środkowej.

Przedmieścia Wschowy były jednak nie tylko zapleczem gospodarczym, ale również areną spektakularnych, a nierzadko niezwykle barwnych wydarzeń dyplomatycznych. To na obrzeżach miasta, w ogrodach Frantza Teupitza obozowały zagraniczne poselstwa, dla których brakowało miejsca w ciasnym, ufortyfikowanym centrum. Szczególnie imponujący wymiar miały wizyty wysłanników Wysokiej Porty, czyli Imperium Osmańskiego. Zapisy historyczne szczegółowo dokumentują przyjazd tureckiej misji dyplomatycznej w lipcu 1737 roku pod przewodnictwem Mochardara Mustafy Effendiego, a następnie kolejnej, w 1755 roku, gdy do Wschowy wkroczył Hadży Ali Aga. Według pełnej zachwytu relacji kasztelana brzeskolitewskiego Marcina Matuszewicza, spisanej w jego „Diariuszu życia mego” z 1755 roku, tureckiemu posłowi asystowały dwa koronne regimenty saskie stacjonujące pod Wschową. Sam poseł wjeżdżał do miasta w otoczeniu wielkiej kawalkady rycerstwa polskiego, dumnie dosiadając niezwykle pięknego, kasztanowatego konia hetmańskiego. Tego typu uroczystości miały głęboki sens psychologiczny – demonstrowały potęgę dynastii saskiej (Wettinów) zarówno przed dumną polską szlachtą, jak i przed potężnym Imperium Osmańskim, czyniąc z przedmieść Wschowy teatr dyplomacji o globalnym zasięgu.

Tereny podmiejskie i okoliczne pola stały się także scenerią jednej z najważniejszych i najbardziej krwawych potyczek III wojny północnej. 13 lutego 1706 roku, pomiędzy wsiami Dębowa Łęka i Osowa Sień, rozegrała się Bitwa pod Wschową (znana w szwedzkiej i niemieckiej historiografii jako bitwa pod Fraustadt). Naprzeciw siebie stanęły potężne wojska szwedzkie dowodzone przez generała Carla Gustafa Rehnskiölda oraz połączone siły sasko-rosyjskie pod dowództwem Johanna Matthiasa von der Schulenburga.

Analiza przebiegu bitwy ujawnia fascynujące i tragikomiczne detale dotyczące ówczesnej psychologii pola walki. Wojska rosyjskie, mające stanowić wsparcie dla Sasów, były zdecydowanie gorzej wyszkolone stanowiąc najsłabsze ogniwo w szeregach stronników Augusta II. Aby zmylić szwedzkich zwiadowców, dowództwo saskie wpadło na pomysł tyleż przebiegły, co absurdalny. Standardowe mundury piechoty rosyjskiej były w kolorze zielonym (z czerwoną podszewką), podczas gdy elitarna piechota saska nosiła mundury czerwone. Fortel polegał na tym, że tuż przed bitwą polecono rosyjskim żołnierzom założyć płaszcze na lewą stronę, eksponując ich czerwoną podszewkę. Przez ten akt kamuflażu krawieckiego mieli upodobnić się do silniejszych Sasów i odstraszyć Szwedów.

Szwedzi, stosując innowacyjną taktykę uderzenia na broń białą z minimalnym użyciem muszkietów (tzw. taktyka karolińska), dosłownie zmietli siły saskie w zaledwie dwie godziny. Ten krawiecki fortel okazał się tragiczny w skutkach. Bitwa zakończyła się katastrofalną klęską wojsk króla Augusta II, co w konsekwencji – jeszcze we wrześniu tego samego roku – zmusiło go do podpisania upokarzającego traktatu pokojowego w Altranstädt i rezygnacji z polskiej korony na rzecz Stanisława Leszczyńskiego. Co więcej, w ramach wyrachowanego odwetu za wcześniejsze okrucieństwa, jakich armia rosyjska dopuszczała się w krajach bałtyckich, generał Rehnskiöld wydał po bitwie rozkaz wymordowania rosyjskich żołnierzy wojennych. Historyczne źródła mówią o egzekucji około 500 jeńców, co stanowi mroczny dowód na eskalację przemocy w wojnach wczesnonowożytnych.

Anegdota popkulturowa:

Jako historyczną ciekawostkę należy odnotować błąd, jaki przydarzył się polskiej kinematografii. W słynnym filmie historycznym „Hrabina Cosel” z 1968 roku, w 47. minucie produkcji, ukazano sceny z bitwy pod Wschową. Na ekranie dumnie szarżuje sam król Szwecji, Karol XII, w którego brawurowo wcielił się młody Daniel Olbrychski. Jest to jednak uroczy anachronizm i kreacja reżysera – Karol XII w tej bitwie nie brał udziału. Znajdował się wtedy setki kilometrów dalej. Prawdą jest jedynie to, że szwedzki król przejeżdżał przez Wschowę w 1704 roku, zatrzymując się na nocleg w Osowej Sieni w związku z potyczką pod Tylewicami.

Śladami Królewskiego Dziedzictwa

Zabytki na Trasie Zwiedzania

Punkt 1

Ratusz

Centralny obiekt staromiejskiej Wschowy. Pierwsza wzmianka o wschowskim ratuszu pochodzi z 1431 roku. Był on wielokrotnie przebudowywany. Obecna budowla, w stylu eklektycznym z cechami neogotyku angielskiego, pochodzi z 1862 roku. Wewnątrz ratusza znajduje się tzw. Sala Gotycka z 1556 roku – jest to jedna z pozostałości po starym ratuszu. W sali tej dawniej znajdowała się ratuszowa karczma. W karczmie wisiał obraz namalowany na desce, który przestrzegał przed niewłaściwym zachowaniem. Obraz ten znajduje się obecnie w siedzibie Muzeum Ziemi Wschowskiej, mieszczącej się przy Placu Farnym 3. Za czasów saskich w ratuszu wschowskim odbywały się posiedzenia senatu Rzeczypospolitej, przyjmowane były również zagraniczne poselstwa – w 1737 i 1755 roku do Wschowy przybyły oficjalne poselstwa tureckie.

Punkt 2

Barokowe Kamieniczki

Najbardziej charakterystycznymi budynkami znajdującymi się na wschowskim rynku oprócz ratusza są mieszczańskie kamieniczki, znajdujące się przy Placu Zamkowym. Dawniej w tym miejscu była ulica Kaznodziejska. W miejscu kamieniczek stał dom wschowskiego pastora Valeriusa Herbergera (1562-1627), który znany jest także jako „Mały Luter”. Na jednej z kamienic można zobaczyć łacińską sentencję Honeste vivere, neminem, laedere unicuique suum tribuere disce, co oznacza „Żyj uczciwie, nikomu nie szkodź, dziel się z innymi tym, co masz”. Obecnie w barokowych kamieniczkach znajduje się jedna z siedzib Muzeum Ziemi Wschowskiej. Zobaczyć tam można m.in. wystawę poświęcone twórczości artysty Eugeniusza „Geta” Stankiewicza oraz ekspozycję dotyczącą protestanckiego dziedzictwa ziemi wschowskiej.

Punkt 3

Zamek Królewski

Siedziba starostów wschowskich, przebudowany przez władze pruskie w połowie XIX wieku na więzienie. Pierwotna budowla została zbudowana w czasach króla Kazimierza III Wielkiego, który w 1343 roku przyłączył na powrót ziemię wschowską do Królestwa Polskiego. Zamek ten powstał w miejscu pierwotnej lokalizacji grodu. Otoczony był podwójną fosą – zewnętrzną, a także wewnętrzną, która oddzielała budowlę od miasta. Po okresie potopu szwedzkiego zamek zaczął popadać w ruinę. W XIX wieku administracja zaborców na fundamentach zamku starościńskiego zbudowała pruskie więzienie.

Punkt 4

Mury Obronne i System Fortyfikacyjny

Pierwotnie Wschowa otoczona była przez umocnienia ziemno – drewniane. Po przyłączeniu w 1343 roku Wschowy do Królestwa Polskiego w miejscu wspomnianych umocnień wzniesiono mury obronne, do wykonania których użyto cegieł i kamieni. Mury te na przestrzeni wieków były wielokrotnie modernizowane i rozbudowywane. W skład wschowskich obwarowań wchodziły dwie bramy wjazdowe do miasta – Brama Głogowska, od południa z przylegającym budynkiem arsenału, oraz Brama Polska od północy z powstałym w XVII wieku zborem protestanckim. W XIX wieku bramy oraz część murów miejskich zostały rozebrane. Fragmenty obwarowań zachowały się do dnia dzisiejszego – można je obejrzeć w okolicach rezydencji jezuickiej, zamku starościńskiego jak również kościoła ewangelickiego „Kripplein Christi”.

Punkt 5

Kościół Farny (Kościół pw. Wniebowzięcia NMP oraz św. Stanisława Biskupa i Męczennika)

Kościół staromiejski po raz pierwszy wzmiankowany jest w 1345 roku. Wygląd świątyni na przestrzeni wieków zmieniał się wielokrotnie, na co wpływ miały pożary Wschowy z lat 1529 i 1685. Najbardziej charakterystycznym elementem budynku jest wysoka na 68 m wieża, pierwotnie sięgająca wysokości ok. 75 m. W momencie jej ukończenia była najwyższą konstrukcją w całej Wielkopolsce. Zakończenie budowy upamiętnia wmurowana tablica z herbem Wschowy i datą 1580 roku. Dzisiejszy kościół zawiera ponadto pozostałości po wcześniejszej średniowiecznej świątyni. Swój obecny wygląd budynek uzyskał na skutek ostatniej odbudowy w I poł. XVIII wieku, według projektu znanego włoskiego architekta Pompeo Ferrariego. Podczas swoich pobytów w mieście w nabożeństwach uczestniczyli królowie August II i August III. Świątynia była w tym wieku miejscem posługi dwóch wybitnych proboszczów, Konstantego Moszyńskiego, byłego przeora Jasnej Góry i biskupa inflanckiego oraz Józefa Rogalińskiego, rektora Akademii Poznańskiej, uczonego, astronoma, autora pierwszego napisanego w języku polskim podręcznika do fizyki.

Punkt 6

Zespół Klasztorny Franciszkanów

W 1456 roku poza obszarem staromiejskiej Wschowy został założony konwent bernardynów. Zakonników sprowadził do miasta król Kazimierz IV Jagiellończyk. Pierwsza świątynia została w tym miejscu wybudowana w 1462 roku. Na skutek pożaru kościoła i klasztoru w 1558 roku bernardyni zostali zmuszeni do opuszczenia Wschowy. Dzięki zabiegom starosty wschowskiego Hieronima Radomickiego w 1629 roku zakonnicy powrócili do Wschowy i rozpoczęli budowę nowego klasztoru i kościoła. Budowa świątyni pw. św. Józefa została zakończona w 1644 roku. Okazałe wnętrze kościoła było wykańczane przez kolejnych sto lat. Rokokowe elementy wyposażenia takie jak ołtarze oraz organy utrzymane są w kolorystyce bieli i złota. Na uwagę zasługują również polichromie w całości pokrywające powierzchnie ścian i sklepienia. Pochodzą one z 1746 roku, a ich twórcami byli Ernest Engelfelder z Głogowa oraz bernardyni z Poznania, Walenty Żebrowski oraz Liberiusz Staniszewski. Zakon bernardynów funkcjonował we Wschowie do 1828 roku – wtedy bowiem władze pruskie przeprowadziły sekularyzacje dóbr klasztornych. Po zakończeniu II wojny światowej zespół klasztorny został przekazany Wschowskiemu Konwentowi Franciszkanów.

Punkt 7

Rezydencja Jezuicka i Dawna Mennica Królewska

W okresie średniowiecza w miejscu tym znajdowała się wschowska mennica. W 1727 roku budynek został oddany do użytku jezuitom, którzy zorganizowali w budynku szkołę. W latach 80. XVIII wieku prowadzenie placówki powierzono cystersom. Szkoła działała do 1793 roku, do czasów II rozbioru Rzeczypospolitej. Prusacy obiekt dawnej rezydencji jezuickiej wykorzystywali początkowo na cele wojskowe – służył on jako koszary oraz szkoła podoficerska. Następnie budynek zaadaptowano do celów oświatowych. Po zakończeniu II wojny światowej budynek był wykorzystywany m.in. jako ochronka dla dzieci czy też Niższe Seminarium Duchowne. W 2006 roku w wyniku pożaru budynek został częściowo zniszczony. W 2013 roku odremontowany obiekt został przekazany na potrzeby wschowskiej biblioteki oraz Muzeum Ziemi Wschowskiej – w siedzibie tej zobaczyć można m.in. ekspozycję poświęconą bitwie pod Wschową z 1706 roku, a także wystawę dotyczącą dziejów wschowskiego rzemiosła oraz historii królewskiego miasta Wschowy.

Punkt 8

Kripplein Christi (Żłóbek Chrystusa)

Kościół ewangelicki, założony z inicjatywy wschowskiego pastora Valeriusa Herbergera. Został utworzony z dwóch zakupionych domów mieszczan wschowskich, które znajdowały się w międzymurzu, w bezpośrednim sąsiedztwie Bramy Polskiej. Pierwsze nabożeństwo zostało odprawione w kościele 25 grudnia 1604 roku, gdy po wieloletnim konflikcie ewangelicy zostali zmuszeni do opuszczenia wschowskiej fary i przekazania jej katolikom. Kościołowi nadano imię Żłóbka Chrystusa (Kripplein Christi). Na północnej i południowej ścianie świątyni umieszczone były trzy poziomy empor. W nabożeństwach w kościele mogło uczestniczyć jednocześnie nawet dwa tysiące wiernych. Obok kościoła ewangelickiego znajduje się budynek dawnej szkoły łacińskiej, która działała w tym miejscu od 1607 roku. Na jej fasadzie widoczny jest do dziś łaciński napis Fundamentum Reipublicae Recta Adolescentium Educatio co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Fundamentem Rzeczypospolitej właściwe wychowanie młodzieży”. Jednym z uczniów wschowskiej szkoły łacińskiej był wybitny poeta doby baroku Andreas Gryphius.

Punkt 9

Lapidarium (staromiejski cmentarz ewangelicki i katolicki)

Wschowski Cmentarz Ewangelicki został założony w 1609 roku. Jest on jedną z najstarszych nekropoli w Polsce, położonych poza murami miejskimi (extra muros). Swoją formą nawiązywał do włoskiego typu Campo Santo („Święte Pole”). Cmentarz zaprojektowano w formie czworoboku otoczonego murem. Na wewnętrznej części murów umieszczane były tablice epitafijne pochowanych na nim mieszkańców Wschowy. Spoczywają tu m.in. Valerius Herberger, Samuel Fryderyk Lauterbach oraz Melchior Teschner. W 1804 roku przy cmentarzu ewangelickim założono od zachodu cmentarz katolicki, na terenie którego znajduje się dom przedpogrzebowy, zbudowany w stylu klasycystycznym w 1819 roku. Po II wojnie światowej cmentarz został zdewastowany. Pod koniec lat 70. XX wieku w miejscu dawnego cmentarza powstało Lapidarium Rzeźby Nagrobnej.

Punkt 10

Wieża Ciśnień

Znajdująca się na skraju Parku Wolsztyńskiego we Wschowie wieża ciśnień została zbudowana w latach 1913-1914. Autorem projektu budowy wieży był M. Hempel z Berlina. Powstała w okresie, gdy we Wschowie realizowany był projekt budowy wodociągów. Wieża ma ponad 35 metrów wysokości i została zbudowana na planie koła w konstrukcji ceglanej, z elewacją pokrytą tynkiem. W 2011 roku, w setną rocznicą powstania wschowskich wodociągów, wieża została wyremontowana i odnowiona.

Punkt 11

Kościół św. Jerzego w Przyczynie Górnej

Świątynia jednonawowa, murowana z cegły i kamienia narzutowego, zbudowana około połowy XIV wieku. Stanęła prawdopodobnie w miejscu pierwotnej, drewnianej budowli z wieku XII. W latach 1578-1642 kościół był użytkowany przez protestantów. W latach 1595, 1655, 1898 i 1928 świątynia poddawana była kolejnym remontom. Kościół otoczony jest kamienno-ceglanym murem, z dobrze zachowaną bramą. Pod koniec XIX wieku w kościele odkryto malowidła ścienne z XV i XVI wieku, które zostały całkowicie odsłonięte w pierwszej połowie XX wieku. Wewnątrz świątyni obejrzeć można malowidła przedstawiające m.in. wizerunki św. Krzysztofa, św. Jerzego czy też różnorakie sceny biblijne.

Punkt 12

Kościół pw. Świętej Trójcy

Dawny zbór luterański, znajdujący się przy obecnym Placu Kosynierów. Pierwotny kościół ewangelicki w tym miejscu powstał w latach czterdziestych XVII wieku. W 1748 roku w wieżę świątyni uderzył piorun, co doprowadziło do pożaru kościoła. Ze względu na zły stan obiektu, został on rozebrany w 1786 roku. Na jego miejscu zbudowano nowy budynek kościelny, jednak on również padł ofiarą pożaru w 1801 roku. Kolejny kościół wzniesiony tym razem z cegły w latach 1837-1839 w oparciu o projekt znanego niemieckiego architekta Karla Friedricha Schinkla, z 1825 roku. Świątynia została wzniesiona w pierzei zachodniej placu. Po zakończeniu II wojny światowej pełnił on funkcję magazynu. Na początku lat 90. XX wieku budynek został przekazany wschowskiej parafii katolickiej pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, i obecnie jest jej kościołem filialnym.

Punkt 13

Pomnik Jana Nepomucena i Lwi Mostek

Kamienna figura świętego Jana Nepomucena znajduje się przy prowadzonym przez siostry elżbietanki Domu Pomocy Społecznej przy Placu św. Jana. Postawiona 17 kwietnia 1732 roku figura świętego wywołała duże niezadowolenie wśród przeważających liczebnie protestanckich mieszkańców Wschowy. Z odsłonięciem pomnika związana jest następująca historia. W dniu uroczystego odsłonięcia figury Nepomucena, grupa katolików zgromadziła się na mostku poprzedzającym furtę cmentarną. Ciężar osób stojących na mostku był na tyle duży, że konstrukcja nie wytrzymała, a stojące na niej osoby wpadły do fosy, co spotkało się z lawiną żartów i drwin płynących ze strony wschowskich protestantów.

Punkt 14

Fontanna Miejska

U zbiegu ulic Łaziennej i Rzeźnickiej, w rejonie zachodniej pierzei wschowskiego rynku, na niewielkim placu znajduje się XVIII-wieczna fontanna. Powstała ona w miejscu dawnej studni miejskiej. Basen fontanny wykonany został w formie regularnego ośmioboku. Wewnątrz fontanny znajduje się postument, na którym stoi kobieta ubrana w zbroję. Kobieta w prawej ręce trzyma proporzec, a lewą rękę opiera o tarczę z łacińskim napisem: ,,Virtuspro spe viget” (Cnota kwitnie w nadziei) (Męstwo rozkwita wobec nadziei). Według niektórych jest to alegoria miasta Wschowy. Obecnie na postumencie znajduje się kopia rzeźby kobiety, autorstwa lokalnego artysty Pana Mirosława Pateckiego. Oryginał figury można obejrzeć w jednej z siedzib Muzeum Ziemi Wschowskiej, znajdującej się przy Placu Zamkowym 2.